Hej tu Werszia.
Szczerze powiedziawszy, znudził mi się ten blog.
W adresie jest błąd, i ogółem cały jest do dupy.
Tak więc, zaczynamy zmiany!
1. Wygląd
Zmieniam CALUTKI wygląd. Inne tło, czcionka itp
2. Adres
Przenoszę CAŁEGO bloga!
NOWY ADRES:
nitki-marzen.blogspot.com
To do zob na Nitkach!
'Werszia
niedziela, 19 czerwca 2016
niedziela, 8 maja 2016
Nieznana rodział 1 + my day
★Hejcia!★
Mam dla was krótki rozdział mojego opowiadania. Sorcia, że mało, ale cytując Maję "akcja sie jeszcze rozkręci"!
★Rozdział 1★
Leżałam na polanie głaszcząc Mitsy (moją kotkę) z rozmyślając z czego będą się dziś śmiali. Z aparatu na zębach? A może z mojego sieroctwa? Taak, jestem sierotą. Stało się to 10 lat temu. Miałam wtedy 5 lat. Byłam w wielkim szoku, gdy zamiast uśmiechniętej mamy, do mojego przedszkola weszli poważni policjanci. Zabrali panią Jolę (moją przedszkolankę) do oddzielnej sali "na rozmowę". Po poaru minutach wyszli, a gdy pani Jola mnie zobaczyła, zalała się łzami i zaczęła mnie przytulać.
- Cathy Wizzy? - zapytał jeden w funkcjonariuszy.
- Tak? - zapytałam
- Bo.. Widzisz.. Eehh.. Jakby ci to powiedzieć..
- Moze tak poplostu - zaproponowałam seplemiąc.
- Dobrze... Tak chyba będzir najlepiej.. Cathy.. Twoi rodzice i brat nie żyją.
- Nie plawda! - krzyknęłam gdy otrząsnęłam sie z szoku
- Niestety prawda.. Zginęli o pożarze, 4 godziny temu.. Wybacz..
❤❤❤❤❤
I jak wam się podoba? ^^
I bardzo :D
Teraz, część druga czyli "My Day" nie będzie to dzień ani dzisiejszy, ani wczorajszy. Tylko, czwartkowy.
Wf
Przez to że we wtorek była majówka, mieliśmy próbę poloneza. MH (z nim tańcze) wydurniał sie tak okropnie, że chciałam zapaść się pod ziemię. Przecież za to jest ocena!
Polski
MH wyrzucił z kieszeni KK jego telefon. Ekran sie rozbił, a AK znalazł jeden z fragmentów szkła. Dla BEKI zaczął się nim ciąć. Powiedziałam to pani, bo krew sie z niego lała. Oczywiście, wyszło na to że jestem ta zła, bo jakżeby inaczej :')
Matma
Wszystko było wmiare okej. Robiliśmy ćwiczenia z kolejnego tematu. AK zapytał "czemu NAKABLOWAŁAŚ?" zignorowałam go.
Anglik
Praca klasowa. Było cicho, a zadania były e miare łatwe. Mam nadzieje że dostane przynajmniej trójkę.
Przerwa między lekcjami
KK zaczął mnie macać, więc ja zaczęłam go łaskotać. Nagle MO popchnął mnie tak, że prawie złamałam nadgarstek. Śmiali się ze mnie, a ja poszłam do łazienki z łzami w oczach.
Muzyka
Pani nie było, więc razem z polonistką poszliśmy na dwór. Siedziałam na uboczu, z dala od wszystkich, gdyż kiedy pani od polaka zapytała czemu płacze, a ja jej wytłumaczyłam, większość osób z klasy (zwłaszcza chłopaków) zaczęłam sie wydzierać że ja zaczęłam. Ciekawe.
Plastyka
Robiliśmy portrety. Nic szczególnego. Dostałam 5.
Technika
Nic sie sie działo. Robiliśmy ćwiczenia z tego tematu.
To na tyle. Dzięks za przeczytanie :')
'Werszia
PS. Nowa ksywa: Werszia
Mam dla was krótki rozdział mojego opowiadania. Sorcia, że mało, ale cytując Maję "akcja sie jeszcze rozkręci"!
★Rozdział 1★
Leżałam na polanie głaszcząc Mitsy (moją kotkę) z rozmyślając z czego będą się dziś śmiali. Z aparatu na zębach? A może z mojego sieroctwa? Taak, jestem sierotą. Stało się to 10 lat temu. Miałam wtedy 5 lat. Byłam w wielkim szoku, gdy zamiast uśmiechniętej mamy, do mojego przedszkola weszli poważni policjanci. Zabrali panią Jolę (moją przedszkolankę) do oddzielnej sali "na rozmowę". Po poaru minutach wyszli, a gdy pani Jola mnie zobaczyła, zalała się łzami i zaczęła mnie przytulać.
- Cathy Wizzy? - zapytał jeden w funkcjonariuszy.
- Tak? - zapytałam
- Bo.. Widzisz.. Eehh.. Jakby ci to powiedzieć..
- Moze tak poplostu - zaproponowałam seplemiąc.
- Dobrze... Tak chyba będzir najlepiej.. Cathy.. Twoi rodzice i brat nie żyją.
- Nie plawda! - krzyknęłam gdy otrząsnęłam sie z szoku
- Niestety prawda.. Zginęli o pożarze, 4 godziny temu.. Wybacz..
❤❤❤❤❤
I jak wam się podoba? ^^
I bardzo :D
Teraz, część druga czyli "My Day" nie będzie to dzień ani dzisiejszy, ani wczorajszy. Tylko, czwartkowy.
Wf
Przez to że we wtorek była majówka, mieliśmy próbę poloneza. MH (z nim tańcze) wydurniał sie tak okropnie, że chciałam zapaść się pod ziemię. Przecież za to jest ocena!
Polski
MH wyrzucił z kieszeni KK jego telefon. Ekran sie rozbił, a AK znalazł jeden z fragmentów szkła. Dla BEKI zaczął się nim ciąć. Powiedziałam to pani, bo krew sie z niego lała. Oczywiście, wyszło na to że jestem ta zła, bo jakżeby inaczej :')
Matma
Wszystko było wmiare okej. Robiliśmy ćwiczenia z kolejnego tematu. AK zapytał "czemu NAKABLOWAŁAŚ?" zignorowałam go.
Anglik
Praca klasowa. Było cicho, a zadania były e miare łatwe. Mam nadzieje że dostane przynajmniej trójkę.
Przerwa między lekcjami
KK zaczął mnie macać, więc ja zaczęłam go łaskotać. Nagle MO popchnął mnie tak, że prawie złamałam nadgarstek. Śmiali się ze mnie, a ja poszłam do łazienki z łzami w oczach.
Muzyka
Pani nie było, więc razem z polonistką poszliśmy na dwór. Siedziałam na uboczu, z dala od wszystkich, gdyż kiedy pani od polaka zapytała czemu płacze, a ja jej wytłumaczyłam, większość osób z klasy (zwłaszcza chłopaków) zaczęłam sie wydzierać że ja zaczęłam. Ciekawe.
Plastyka
Robiliśmy portrety. Nic szczególnego. Dostałam 5.
Technika
Nic sie sie działo. Robiliśmy ćwiczenia z tego tematu.
To na tyle. Dzięks za przeczytanie :')
'Werszia
PS. Nowa ksywa: Werszia
czwartek, 14 kwietnia 2016
Welcome my friends!
Hay!
Mam na imię Weronika, lecz będę używała Weró lub też Wero. Mam trzynaście lat, blond włosy i szaro-niebieskie oczy. Bloggowanie to moja pasja. Jestem też na blogu wszystko-i-nic-czyli-my-world.blogspot.com na który serdecznie zapraszam. Polecam także blogu:
przemyślenia-zelka-i-
innych.blogspot.com
sloiki-wspomnień.blogspot.com
Swiat-martorozca.blogspot.com
Na tym blogu będzie parę różnych serii, w tym:
»TAG- i
»Opowiadania
»Dzień w szkole
Taak, to wszystkie serie*naraaazie*.
Lubię pisać, i jak już mówiłam bloggowanie to moja pasja. Tak samo pisanie opowiadań. Lubię także rysować, szczególnie ludzi i zwierzęta. W moim życiu było wiele blogów, acz oprócz tych w których jestem współautorką już nie ma. Nikt ich nie czytał więc po co taki blog? Proste, i logiczne. Kocham zwierzęta, najbardziej lamy, konie i koty.
Mm.. To chyba tyle jeśli chodzi o mnie (:
To... Żegnam się!
Au revoir!
'Weró
Mam na imię Weronika, lecz będę używała Weró lub też Wero. Mam trzynaście lat, blond włosy i szaro-niebieskie oczy. Bloggowanie to moja pasja. Jestem też na blogu wszystko-i-nic-czyli-my-world.blogspot.com na który serdecznie zapraszam. Polecam także blogu:
przemyślenia-zelka-i-
innych.blogspot.com
sloiki-wspomnień.blogspot.com
Swiat-martorozca.blogspot.com
Na tym blogu będzie parę różnych serii, w tym:
»TAG- i
»Opowiadania
»Dzień w szkole
Taak, to wszystkie serie*naraaazie*.
Lubię pisać, i jak już mówiłam bloggowanie to moja pasja. Tak samo pisanie opowiadań. Lubię także rysować, szczególnie ludzi i zwierzęta. W moim życiu było wiele blogów, acz oprócz tych w których jestem współautorką już nie ma. Nikt ich nie czytał więc po co taki blog? Proste, i logiczne. Kocham zwierzęta, najbardziej lamy, konie i koty.
Mm.. To chyba tyle jeśli chodzi o mnie (:
To... Żegnam się!
Au revoir!
'Weró
![]() |
| Tjaa.. Te moje buciki *0* |
Subskrybuj:
Posty (Atom)
